
Jan Hagemejer i Andrzej Robaszewski o planie inwestycyjnym Donalda Tuska w „Rzeczpospolitej”
-
Jan Hagemejer
Dyrektor ds. Makroekonomii i Handlu
Dr hab. Jan Hagemejer zajmuje się przede wszystkim zagadnieniami dot. handlu międzynarodowego, jak również szeregiem zagadnień o charakterze makroekonomicznym i strukturalnym. Jest absolwentem studiów ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie również uzyskał doktorat i habilitację, a także studiów magisterskich na Uniwersytecie Purdue w USA. Zanim dołączył do zespołu CASE, kierował Wydziałem Analiz Strukturalnych w Narodowym Banku Polskim, … <a href="https://case.dev10.pro/pl/media_post/eksperci-case-o-planie-inwestycyjnym-donalda-tuska-w-rzeczpospolitej/">Continued</a>
Media tego autora:
-
Niezależna analiza rynku tytoniowego
Branża tytoniowa w Polsce stoi przed ogromnymi wyzwaniami. Jesteśmy największym producentem wyrobów tytoniowych w UE, a 85% produkcji trafia na eksport. Jednak dynamiczne zmiany regulacyjne, w tym gwałtowny wzrost akcyzy i nowe obciążenia podatkowe, budzą wiele pytań o przyszłość sektora. W debacie na temat wpływu tych zmian na gospodarkę i rynek, zorganizowanej przez Puls Biznesu, wziął udział Jan Hagemejer, współautor raportu o branży tytoniowej. Podkreślił, że polityka państwa będzie stopniowo dążyła do ograniczania sprzedaży wszystkich wyrobów tytoniowych, nie tylko tradycyjnych. Ważne punkty debaty: Skokowy wzrost akcyzy – nawet o 25% w 2025 r. Ryzyko utraty pozycji eksportowej – czy Polska pozostanie liderem produkcji? Szara strefa – czy historia z lat 2011–2014 się powtórzy? Zmiany w strukturze rynku – wzrost znaczenia wyrobów nowatorskich. Eksperci zwracali uwagę na konieczność przewidywalnej polityki podatkowej oraz równowagę między celami zdrowotnymi a stabilnością sektora.
-
Jan Hagemejer o raporcie tytoniowym w Centrum Prasowym PAP
Jan Hagemejer, prezes CASE, podczas konferencji prasowej w Centrum Prasowym PAP przedstawił kluczowe wnioski z raportu zatytułowanego „Wpływ produkcji wyrobów tytoniowych na polską gospodarkę”. Polska pozostaje największym producentem wyrobów tytoniowych w Unii Europejskiej. Tak duża skala działalności sprawia, że sektor ten stanowi istotne źródło dochodów budżetu państwa, odpowiadając za około 8% wszystkich wpływów w ubiegłym roku. „Pod względem produkcji surowca tytoniowego Polska zajmuje trzecie miejsce w UE – po Włoszech i Hiszpanii. W kraju działa około 3,5 tys. gospodarstw uprawiających tytoń, które zatrudniają łącznie około 20 tys. osób. Liczba miejsc pracy w sektorze tytoniowym oraz w branżach z nim powiązanych wynosi 28,9 tys. w przeliczeniu na pełne etaty. Szacuje się, że praca około 560 tys. osób jest związana z wyrobami tytoniowymi” – wyjaśnił Jan Hagemejer. Jednak przyszłość tej branży stoi pod znakiem zapytania, głównie z powodu zmian w polityce akcyzowej. Na ten problem wskazuje najnowszy raport opracowany przez zespół ekonomistów CASE. Polski sektor tytoniowy znajduje się w przełomowym momencie. Autorzy raportu przedstawiają w nim dwa scenariusze rozwoju branży w najbliższych latach. Prognozy te prawdopodobnie będą miały kluczowy wpływ na decyzje podejmowane przez decydentów i liderów branży.
-
Jan Hagemejer: Wiek emerytalny musi dostosować się do demografii
Coraz mniej osób w wieku produkcyjnym, rosnące obciążenia podatkowe i starzejące się społeczeństwo – to kluczowe wyzwania dla polskiego systemu emerytalnego. Zdaniem prof. Jana Hagemejera, prezesa think-tanku CASE i wykładowcy na Wydziale Nauk Ekonomicznych UW, jednym z rozwiązań mogłoby być powiązanie wieku emerytalnego z oczekiwaną długością życia. W rozmowie z money.pl Jan wskazuje, że obecna sytuacja demograficzna prowadzi do wzrostu obciążeń dla pracujących i może skutkować koniecznością podniesienia podatków lub ograniczenia świadczeń.
-
Niezależna analiza rynku tytoniowego
-
Andrzej Robaszewski
Andrzej Robaszewski jest Dyrektorem Naukowym ds. Polityki Fiskalnej i Zrównoważonego Rozwoju. Jego obszary specjalizacji obejmują również zarządzanie gospodarcze Unii Europejskiej, rynek energii oraz ESG.
Media tego autora:
-
Andrzej Robaszewski w polemice o europejskich cłach na chińskie elektryki
Wyższe cła na chińskie samochody oznaczają, że dla Komisji Europejskiej utrzymanie miejsc pracy i zysków w przemyśle motoryzacyjnym jest ważniejsze niż walka ze zmianami klimatu.
-
Andrzej Robaszewski w polemice o europejskich cłach na chińskie elektryki